Katował kobietę z małym dzieckiem na ręku
Awantura w mieszkaniu w domu przy ul. Padlewskiego w Płocku. Wezwany na miejsce patrol interweniował 20 lutego ok. godz. 16.30. 25-letni mężczyzna odwiedził (nie mieszkają razem) żonę i półtorarocznego synka. Zrobił to z hukiem – wyważając drzwi. Potem nie było ani ciszej, ani łagodniej. Steki wyzwisk pełnych niewybrednych wulgaryzmów, groźby ja cię załatwię!, w końcu bicie. Pięściami w twarz, kopanie w nerki i wątrobę. Szukał noża, ale nie znalazł w kuchennej szafce, więc rzucał w nią widelcami. Mimo że kobieta cały czas tuliła na rękach dziecko. Interweniujący policjanci zauważyli, że także ono ma zadrapania i zasinienia na buzi i nabrzmiałą górną wargę.