Dotyk sztuki
Jestem trzeci rok na rencie z powodu utraty wzroku. To stało się nagle, po trzydziestu latach pracy i normalnego życia - powiedział Bogdan Gołata. - Byłem załamany. Dopiero, kiedy zapisałem się do Związku Niewidomych, zobaczyłem, że inni są jeszcze w gorszej sytuacji. Bo ja jeszcze coś widzę, a niektórzy nie. Tu też zrozumiałem, że coś się skończyło, ale jednocześnie coś innego się zaczyna. Zacząłem żyć nowym życiem: imprezy, szkolenia, nowe zajęcia, nowe doświadczenia... Nigdy nie pomyślałbym, że glina jest tak przyjemna w dotyku, tak plastyczna i takie efekty może dać.