Spółdzielnia chce dobrze, ale mieszkańcom jest zimno
Remont klatek schodowych i wiążąca się z tym wymiana okien, którą zafundowała nam spółdzielnia Oskard, spowodowały obniżenie temperatury na klatkach do kilku stopni. Ekipy remontowe wyjęły okna wstawiając w ich miejsce foliowe palety, które przepuszczając zimne powietrze powodują w budynkach straszne przeciągi - opowiada jeden z naszych Czytelników, mieszkaniec bloku przy ulicy Uczniowskiej. - Do tego wszystkie szyby, elementy oraz gruz zrzucane są bezpośrednio na nasze trawniki, o które przez lata wspólnie dbaliśmy. Kawałki szyb i cegieł leżą pod naszymi oknami. Nikt tego nie uporządkował - kończy nasz rozmówca.