Gdynia. Jeszcze do piątku oglądać można niesamowite książki na wystawie
Nowoczesna książka to już nie tylko okładka z plikiem papierowych kartek. To dzieło sztuki lub nowoczesny twór multimedialny. Nie da się jej czytać wieczorem przy nocnej lampce, ani przeżywać pasjonujących losów bohaterów. Można za to wczuć się w jej formę i odbierać ją wszystkim zmysłami. Zdarza się, że nowoczesna książka sama kartkuje strony - o ile oczywiście je posiada - a kinetyczny wiersz automatycznie układa się przed oczami. Trudno to sobie wyobrazić? Bardzo trudno. Dlatego trzeba samemu obejrzeć to dziwne zjawisko, zwane liBeraturą, kiedy książka przestaje być zwykłym nośnikiem tekstu, nie zawiera utworu literackiego, lecz sama nim jest, a jej strona wizualna jest nie mniej istotna niż fabuła. Już tylko do piątku trwać będzie niezwykła wystawa Druga Rewolucja Książki w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni.
- Nie ma powodu, by książka ograniczała się do tradycyjnej formy kodeksowej. Dzieło może przybierać dowolną postać i być zbudowane z dowolnego materiału - twierdzi Zenon Fajfer, teoretyk, autor utworów liberackich i pomysłodawca terminu liBeratura, który jutro będzie jednym z gości konferencji poświęconej nowoczesnej książce. Zaprezentuje podczas niej Primum Mobile - swój wiersz kinetyczny, zwany też trójwymiarowym, czy - jak kto woli - hipertestowym. Poezja taka to pisarski elektroniczny eksperyment i słowna zabawa, w niczym nie przypomina wiersza, jaki znamy od tysięcy lat. Jest tam dźwięk, poruszający się obraz i trochę treści na papierze. - Bo może istnieć harmonia między dwoma rodzajami materialności: papierową i komputerową - twierdzi Fajfer. - W sztuce bowiem ciekawe są rzeczy pozornie niemożliwe.
Na wystawie Druga rewolucja książki prezentowanych jest ponad 140 eksponatów. Powierzchnię wystawienniczą opanowały niezwykłe i piękne książki wydane w niskich nakładach oraz tzw. liBeratura, czyli formy, które książkami niby są, ale nie przypominają ich tradycyjnej postaci: nie mają okładki, ani pozeszywanych kart, często... nie zawierają nawet tekstu. To eksperymenty literacko – plastyczne, które przybierają postaci przedmiotów, instalacji, plików cyfrowych czy akcji plastycznych.
- Takiego przedsięwzięcia w Trójmieście jeszcze nie było - mówi Violetta Trella, przewodnicząca rady programowej projektu Druga rewolucja książki. - Jest owocem 8. Międzynarodowego Festiwalu Książki Artystycznej, konkursu organizowanego przez warszawski oddział Związku Polskich Artystów Plastyków i jako wystawa pokonkursowa „pielgrzymuje” po międzynarodowych salach. Przyjechała do nas z Irlandii, pokazujemy książki unikatowe oraz prace nawiązujące do sposobu czytania, dotykania, pisania, oglądania, kartkowania. Wystawa daje mieszkańcom Trójmiasta jedną z nielicznych szans zapoznania się z szeroko pojętą sztuką książki, gdyż tego typu międzynarodowe przedsięwzięcia prezentowane są zwykle tylko w dużych ośrodkach artystycznych lub dla wąskiej grupy zainteresowanych.
Wystawę Druga rewolucja książki można zwiedzać w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni, al. Zwycięstwa 96/98 jeszcze do piątku. Czynna jest codziennie w godz. 10-20. Zakończy ją w piątek konferencją naukową z udziałem teoretyków i artystów książki. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.