Policjanci sprawdzają legitymacje szkolne w kafejkach internetowych
– Czy to wielki grzech, że raz na jakiś czas ucieknę z lekcji i pójdę pograć? – pyta Marcin Więckowski z Jeleniej Góry. Uczniowie muszą uważać. Policja odwiedza kawiarenki internetowe w poszukiwaniu wagarowiczów
Wprawdzie funkcjonariusze nie przyprowadzają wagarowiczów za kołnierz na lekcje, ale spisują ich dane, a potem kontaktują się ze szkołami. Pytają, czy uczeń miał tego dnia wolne. Jeśli okazało się, że powinien być na lekcjach, informacja trafia do dyrekcji oraz do rodziców.
– To bardzo dobry pomysł – zachwala Alicja Mysak, nauczycielka z gimnazjum w Sobieszowie. – Rzeczywiście, wielu uczniów ucieka z lekcji, by pograć w gry w kawiarence internetowej. Teraz już nie będą czuli się bezkarni.