Arka przegrała z Metalistem
Piłkarze Prokomu Arki rozegrali trzeci mecz sparingowy na zgrupowaniu w Turcji. Gdynianie przegrali z czołowym zespołem ukraińskiej ekstraklasy, Metalistem Charków 1:3 (1:3). Jedynego gola dla żółto-niebieskich strzelił w 43 minucie Marek Kubisz z rzutu karnego.
Prokom Arka: Krupski (46 Witkowski) - Kościelniak (46 Jawny), Niciński (46 Sobieraj), Kowalski, Kiczyński (46 Majda) - Pudysiak (46 Gorząd), Moskalewicz (46 Bartoszewicz), Ulanowski, Wróblewski (46 Griszczenko) - Nawrocik (46 Pilch), Kubisz.
Ten mecz powinien rozpocząć się od prowadzenia Arki. Jednak w 2 minucie Marek Kubisz nie trafił z trzech metrów do pustej bramki. Piłkarze z Charkowa przeprowadzili szybką kontrę i to oni zdobyli gola. Drużyna Metalista grała swobodnie i szybko zdobyła dwie kolejne bramki. Gdynianie dopiero w końcówce otrząsnęli się z tej przewagi i dwukrotnie zagrozili bramce ukraińskiego zespołu. Po dośrodkowaniu Ireneusza Kościelniaka strzelał Radosław Wróblewski, ale zmierzającą do siatki piłkę zablokował jeden z obrońców. Tuż przed przerwą Wróblewski został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Kubisz. Ten zawodnik mógł trafić do siatki też w drugiej połowie. Jednak z rzutu wolnego strzelił minimalnie niecelnie.
- Zagraliśmy z bardzo dobrym rywalem i teraz mamy o czym myśleć. Od 30 minuty prowadziliśmy wyrównany bój, a w drugiej połowie lekko przeważaliśmy, z zespołem walczącym o grę w pucharach. Warunki w Turcji mamy świetne. Zawodnicy kontuzjowani dochodzą do siebie, więc powodów do zmartwień nie mam - powiedział Wojciech Wąsikiewicz, trener Arki.
W poniedziałek gdynianie zagrają kolejny mecz, a rywalem żółto-niebieskich będzie Dynamo Mińsk.