www.noned.dotre.pl


13 rodzin na bruk?


dotre | hivot | noned | monek | belos | xinder | misse | gorlic | bisset | RSS


Mnie już raz na bruk wywalono! Rok temu miasto dało mi mieszkanie przy Małaszyńskiego, odremontowałam je, a teraz dowiaduję się, że znowu mi przyjdzie i?ć na ulicę. Bo miasto postanowiło pozbyć się tej nieruchomo?ci - mówi mieszkanka domu przy ulicy Małaszyńskiego 11 w Zakopanem. Oprócz Małaszyńskiego 11 miasto chce sprzedać w drodze przetargu wyznaczonego na 7 wrze?nia br. jeszcze trzy pozostałe domy: przy Bogdańskiego 3, 11 oraz Curzydły 8. Lokatorzy zamierzają zaskarżyć uchwałę Rady Miasta z 2 czerwca 1998 r. Sprawa domów przy Małaszyńskiego 11 i Bogdańskiego 3, których mieszkańcy zwrócili się do prasy o pomoc, ciągnie się od kilku już lat.

- Prosimy o sprzedaż nam mieszkania zajmowanego przez nas od 40 lat - pisali w 97 r. do urzędu miasta lokatorzy z ul. Bogdańskiego. Takie same pro?by wysyłali lokatorzy z ul. Małaszyńskiego.

2. VI 98 r. rada miasta podjęła jednak uchwałę o sprzedaży domów w drodze przetargu.

Choć przepisy ustawy z 21 VIII 97 r wyra?nie precyzują tryb postępowania przy zbyciu nieruchomo?ci: nieruchomo?ć jest zbywana w drodze bezprzetargowej jeżeli jest zbywana na rzecz osoby, której przysługuje pierwszeństwo w jej nabyciu (m.in. przysługuje ono najemcy lokalu mieszkalnego z umową o najem na czas nieoznaczony). Najemcę zawiadamia się na pi?mie o przeznaczeniu nieruchomo?ci do zbycia oraz o przysługującym jej pierwszeństwie w nabyciu tej nieruchomo?ci, pod warunkiem złożenia wniosku o nabycie.

- Raptem dowiedzieli?my się w roku 98, dokładnie 2 czerwca, że nasze domy idą do sprzedaży i że będzie przetarg. Radni, mimo naszych wniosków o kupno lokali, po prostu uchwalili uchwałę - wspominają mieszkańcy obydwu domów.

- To wła?ciciel, czyli gmina decyduje o sprzedaży nieruchomo?ci i jeżeli zbywa całą nieruchomo?ć, a nie lokale mieszkalne, ma prawo wykonać to w drodze przetargu. Uchwała z r. 98 jest zgodna z przepisami, zresztą każdą uchwałę pod tym względem bada urząd wojewódzki - wyja?nia Halina Dyka, naczelnik wydziału geodezji i gospodarki gruntami.

Nawiązując do złożonych kilkakrotnie przez nas wniosków dotyczących chęci wykupu mieszkań lokatorskich - pisali nadal do urzędu lokatorzy z ul. Bogdańskiego i Małaszyńskiego - zwracamy się ponownie z pro?bą o umożliwienie nam wykupu mieszkań.

18 pa?dziernika 99 r. mieszkańcy otrzymali pisma następującej tre?ci: Zarząd miasta na posiedzeniu 8 X 99 r. zdecydował uchylić uchwałę z 2 czerwca 98 r. w sprawie zbycia nieruchomo?ci przy ul. Małaszyńskiego i Bogdańskiego 3 w trybie przetargu. Pod obrady RM będzie przedstawiony projekt uchwały o sprzedaży lokali mieszkalnych na rzecz najemców na obowiązujłących ustawowych warunkach. Zarząd okre?lił ostateczny termin wykupu lokali przez najemców do połowy przyszłego roku.

24 sierpnia 2001 roku - przypadkiem - mieszkańcy dowiedzieli się, że nigdy zarząd miasta nie wywiązał się z danego im na pi?mie zobowiązania: uchwała z 99 r. nie została uchylona, a obiecany projekt nie trafił pod obrady Rady. Nikt jednak o tym nie poinformował lokatorów. Żyliby nadal w nie?wiadomo?ci, gdyby nie pismo z 9 sierpnia br., w którym zarząd informuje mieszkańców, że 7 wrze?nia ogłasza... przetarg na sprzedaż nieruchomo?ci przy ul. Małaszyńskiego i Bogdańskiego.

- Proszę pani, powiadomiono nas w czasie wakacji, gdy ludzie przecież mogą być na wczasach - mówią rozżaleni i znękani już całą tą niepewną sytuacją lokatorzy. - Nie uwzględniono naszych wniosków o wykup mieszkań, bo wiadomo o co chodzi - o pieniądze! My prosili?my o sprzedaż z zastosowaniem bonifikaty. A w przetargu mogą dostać więcej. Ale nie pozwolimy tak sobą manipulować i wyrzucić się na bruk! Oddajemy sprawę do sądu, bo w końcu na pi?mie zarząd złożył zobowiązanie!

- Cała rzecz rozbiła się tu o bonifikatę - twierdzi naczelnik Dyka. - Ludzie ci chcieli kupić z zastosowaniem bonifikaty, ale w małych lokalach ona nie przysługuje. Zresztą te nieruchomo?ci, które mogą być sprzedane najemcom z bonifikatą, okre?la uchwała Rady z 20 grudnia 2000 r. W wykazie radni nie umie?cili domów przy ul. Małaszyńskiego i Bogdańskiego. Nie mogli?my im więc sprzedać lokali z bonifikatą, a na cenę, którą podał rzeczoznawca, nie było ich stać. Stąd przetarg. Nie możemy przecież zbyć domów za grosze! Niech zwrócą się do Rady, by umie?ciła ich w wykazie. Jest nam przykro, że lokatorzy chcą oddać sprawę do sądu, bo przecież wszystko co robimy, robimy z my?lą o mieszkańcach.



19839 |9395 |13863 |15824 |10333 |9403 |10836 |2708 |15283 |13729 |