Z drugiej strony: Stójka na dwunastnicy
Odejście i ewentualny powrót Marka Jurka na stanowisko marszałka Sejmu, Roman Giertych nazwał wczoraj kabaretem. Oczywiście, mylił się. To, co się wyprawia w Sejmie obecnej kadencji z kabaretem nie ma nic wspólnego. Jest to raczej coś zbliżonego do ponurej tragifarsy. Tandetnej, jak objazdowe teatry w czasach Władysława Gomułki.