Prawie 140 tys. zł zapłaciliśmy za zagraniczne delegacje radnych przez ostatnie trzy lata
Najczęściej za granicę wyjeżdżał przewodniczący rady miasta Paweł Pytko. W trzech pierwszych latach kadencji brał udział w 13 z 33 delegacji. Większość z 43 radnych za granicą była kilka razy. Ani razu nie wyjeżdżali tylko Józef Burkat (niezrzeszony), Małgorzata Jantos-Birczyńska (PO), Dariusz Olszówka (PiS), oraz Maciej Twaróg i Jan Kowalówka (LPR). Radni zjeździli większość krajów Europy - Niemcy, Francję, Anglię, Włochy, Austrię, Węgry, Hiszpanię. Często bywali u naszych sąsiadów zza wschodniej granicy na Ukrainie (Lwów, Kijów), podróżowali także do Rosji (Moskwa, Sankt Petersburg, Krasnodar). Ze zestawienia delegacji zagranicznych wynika, że w 2003 i 2004 roku kosztowały one po około 38 tys. zł. Rekord padł w ubiegłym roku. Radni przejeździli ponad 62 tys. zł, choć liczba delegacji była mniejsza niż w 2003 roku.