TOPR podsumował
Pierwszy miesiąc wakacji już za nami. W Tatrach wyjątkowy, bo niemal cały lipiec był słoneczny, rzadko padało. Burze, które w innych latach nawiedzały Podtatrze i Tatry bardzo często, w tym roku można było zliczyć na palcach jednej ręki. Wiadomo, że gdy w Tatrach jest pogoda, po tatrzańskich szlakach wędrują tłumy, a ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego mają pełne ręce roboty. Praktycznie przez cały lipiec na najbardziej uczęszczanych trasach tworzyły się korki, m.in. na Orlej Perci, pod Rysami i Giewontem.