Życie rodziny Jankowskich z Boguszowic nareszcie stało się prostsze
Krystyna Jankowska każdego dnia wsłuchiwała się w oddech swojej córeczki Ani, która od dawna choruje na astmę. Choroba dziewczynki szybko się rozwijała, bo mieszkanie, które zajmowała rodzina, było w opłakanym stanie. Cieknący dach, mokre ściany i wszechobecny grzyb. Teraz usunięto im kłody spod nóg. - Dostaliśmy nareszcie nowe, czyste mieszkanie - cieszy się pani Krystyna.