Nie zachęcaj złodzieja
Tylko w ciągu jednego dnia czterech mieszkańców Żor padło ofiara złodziei. Pierwsza z kradzieży miała miejsce na osiedlu Sikorskiego w jednym ze sklepów ogólnospożywczych. Weszło tam trzech mężczyzn. Poprosili ekspedientkę o towar, który znajdował się w chłodni. Gdy kobieta szukała produktów oni wyjęli z kasy fiskalnej 500 złotych i uciekli ze sklepu.
W żorskim supermarkecie złodziej wykorzystał niefrasobliwość 48-letniej kobiety, która w czasie zakupów pozostawiła torebkę w wózku. Wystarczyła chwila, aby torebka zmieniła właściciela. Kobieta straciła dokumenty, telefon komórkowy i pieniądze. Co więcej złodziej znalazł w torebce kartę bankomatową i zapisany numer PIN. Zanim okradziona kobieta zdążyła zastrzec kartę, z konta zniknęło kilkaset złotych.
36-letni mieszkaniec Żor sporo stracił podczas wizyty w kawiarence internetowej. Złodzieje wykorzystali jego nieuwagę i skradli mu z kurtki portfel z dokumentami i pieniędzmi.