Klub Aleksander liczy na pieniądze z miejskiej kasy
W sobotę do najbiedniejszych dzieci z bielskiego osiedla Beskidzkiego przyszedł Mikołaj. Przyniósł prezenty i dużą radość. Imprezę zorganizowały klub Aleksander oraz Rada Osiedla Beskidzkiego. W klubie liczą, że Mikołaj przyjdzie jeszcze raz. Zamiast prezentów przyniesie pieniądze. Chodzi o niemałą sumkę, która pozwoliłaby Aleksandrowi przeżyć godnie kolejny rok. Kasa została wstępnie obiecana na jednym ze spotkań w magistracie.