Wystające płyty
Henryk Popławski, mieszkający przy Asnyka w Gliwicach od lat walczy o remont chodnika przy tej ulicy. - To denerwujące, tak wielu ludzi tędy chodzi, a chodnik jest w opłakanym stanie - skarży się nasz Czytelnik. - Ciągle się ktoś potyka. - Byłem w urzędzie miasta. Odsyłali mnie z pokoju do pokoju. Wreszcie otrzymałem odpowiedź, że na remont tego chodnika nie ma pieniędzy. Tymczasem przed tygodniem moja wnuczka, potykając się o połamane płytki chodnikowe paskudnie się potłukła.