Stan chodników w Zakopanem praktycznie od początku zimy jest opłakany
O sytuacji na zakopiańskich chodnikach i drogach podczas tegorocznej zimy pisaliśmy już kilkakrotnie. Niestety, zbulwersowani czytelnicy, zarówno z Zakopanego, jak i turyści ciągle dzwonią do naszej redakcji z prośbą o zajęcie się sprawą.
Stan chodników w Zakopanem praktycznie od początku zimy jest opłakany. Właściciele posesji przylegających do ulic zapomnieli o swoich obowiązkach. W wielu rejonach Zakopanego chodniki są po prostu totalnie zasypane. W efekcie piesi albo łamią sobie nogi, albo zmuszeni są do chodzenia ulicą, co z kolei znacznie utrudnia ruch samochodów. Chyba najwyższy czas na mandaty.