Prokuratura sprawdza, czy Zbigniew Trzewik brał łapówki za załatwienie mieszkania
W ubiegłym tygodniu w Wydziale Lokalowym katowickiego Urzędu Miejskiego pojawiło się młode małżeństwo K. stwierdzając, że wręczyli radnemu Zbigniewowi Trzewikowi pieniądze w zamian za załatwienie przydziału na pół domku na Giszowcu. - Od razu zostałem wezwany, bo taka sprawa jest bardzo poważna, rzuca złe światło na cały urząd. W obecności naczelników wydziałów: lokalowego, organizacyjnego i mojej, ci państwo potwierdzili swoje rewelacje - mówi wiceprezydent Katowic Michał Luty.