Na Śląsk wrócił w kajdankach
Podejrzewany o oszustwa na ponad 430 mln zł były szef Colloseum, Józef J. trafił wczoraj z Izraela do katowickiego aresztu. W eskorcie policjantów Józef J. wrócił do kraju na pokładzie rejsowego samolotu z Tel Awiwu. Z warszawskiego Okęcia został przewieziony do aresztu śledczego w Katowicach. Konwój trzech samochodów pojawił się przed bramą aresztu po godzinie 13.00. Siedzący w jednym z aut J. pozostał niewidoczny dla licznie zgromadzonych dziennikarzy.