Jeż Pikuś obudził się z zimowego snu
Jest to dosyć niecodzienne, a na pewno nie jesienno–zimowe zjawisko. Jeże powinny teraz smacznie spać, albo do zimowego snu się szykować. A ten oto jeż – Pikuś – zbudził się w poniedziałek, 18 listopada.Na dworze zrobiło się ciepło i słychać było hałas. Jeż postanowił sprawdzić co się dzieje, więc wygrzebał się ze swojego ciepłego posłania i nagle znalazł się wśród dzieci na boisku jednej z konińskich szkół. Ale nie wszyscy uczniowie okazali się miłośnikami zwierząt. Niektóre dzieci zaczęły kopać Pikusia i okładać go kijem. Jeż zwinął się w kulkę i czekał na pomoc.Na szczęście pan Rafał właśnie przyszedł po syna Filipa i kiedy nauczycielka, opowiedziała o małym jeżu, któremu niektórzy uczniowie nie chcieli dać spokoju, postanowił włożyć zwierzę do kartonu i zawieźć na działkę. Jeż Pikuś dostał karton wyłożony gazetami i soczyste jabłka i przespał noc na balkonie. Teraz Pikuś zamieszka na cichej i spokojnej o tej porze roku działce. Miejmy nadzieję, że spokojnie wróci do zimowego snu.