Chuligański wybryk może pogrążyć FKR Jachym
A mogło być tak pięknie... Gdyby FKR Jachym wygrał niedzielny mecz z Otmętem Krapkowice, znalazłby się o krok od ekstraklasy. W związku z tym, że liderzy II ligi solidarnie przegrali (Marex Chorzów z Upos-System 5:7, a Kupczyk Kraków ze Strzelcem Gorzyczki 2:4), była szansa na objęcie prowadzenia w tabeli. Tymczasem w ostatniej minucie meczu doszło do chuligańskiego wybryku.