Pierwsza ofiara kleszcza w tym roku
56-letnia łodzianka zgłosiła się wczoraj do ambulatorium pogotowia ratunkowego z kleszczem w lewym sutku. Przywiozła go z weekendowej wyprawy za miasto. Jest to pierwsza ofiara tego groźnego pajęczaka w tym roku. Niezmiernie rzadko się zdarza, by kleszcz wbił się w takim miejscu. Kobieta była przerażona.